Wyobrażenie o byciu cierpliwym ascetą
Wszedłem na drogę ascezy. Codziennie po przebudzeniu piję wodę z sokiem cytrynowym i octem jabłkowym, myję zęby, medytuję. Nie sięgam po papierosy, alkohol oraz twardsze używki, piję tylko kawę i herbatę oraz uprawiam sport. Uczę się matematyki, aby mieć intelekt ostry jak żyleta. Podobam się seksualnie kobietom jednak nie zaczepiam żadnej z nich, myślę tylko o swojej pierwszej ukochanej i modlę się o to, abym na niej skupił swoją uwagę. Odtruwam swój organizm spożywając owoce i warzywa. Ćwiczę swoją znajomość języka angielskiego. Dzięki swoim zabiegom mam spokojny umysł i głęboki sen, być może coś ciekawego mi się przyśni...
Komentarze
Prześlij komentarz