Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2025

Hak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta szósta...

 Byłem dzisiaj na pływalni i poświęciłem czterdzieści minut na pływanie kraulem. Pływanie na początku jest dla mnie trochę niewygodne, woda zimna, mięśnie nie przyzwyczajone. Przyzwyczajam się i po jakimś czasie ćwiczenie to staje się dla mnie przyjemne. Po wyjściu z wody utrzymuje się we mnie poprawione samopoczucie przez dłuższy czas. Uspokajam się i nie odczuwam intensywnie stresu. Mam dużo radości dzięki temu, że zajmuję się tym sportem. Piszę tutaj o tym bo aktywność sportowa ma wpływ na to o czy mi się udaje zbliżyć do optymalnej masy ciała. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta piąta...

 Ostatnio moja waga trochę spadła. Nie jem już posiłków z opieki społecznej tylko gotuję sobie sam. Dzisiaj nie miałem dużej ilości energii, to dlatego, że nie spałem w nocy. Chciałbym bardzo posiadać zdolność zatroszczenia się o swoją potencjalną partnerkę. Myślę, że brakuje mi zdolności zarobkowej. Jest wiele fajnych kobiet, wartych mojej uwagi. Motywują mnie kobiety, które postrzegam jako swoje potencjalne partnerki lub sojuszniczki do rozwoju osobistego. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta czwarta...

 Spacer jest mi potrzebny zanim zajmę się pracą intelektualną po to, aby pobudzić swoją zdolność przeżywania uczuć i emocji. Musiałem się odseparować od swojego ojca ponieważ miał na mnie zły wpływ. Mogę nie pomagać swojej matce i powiedzieć jej, że powinna inne osoby nauczyć ją wspierać. Uważam, że moja matka także ma na mnie zły wpływ. Rodzice usiłują mnie zdominować, a nie są ode mnie mądrzejsi moim zdaniem, przeszkadzają mi rozwinąć skrzydła. Raczej nie mam ochoty poświęcać swojego czasu i uwagi swoim rodzicom. Potrzebuję wierzyć, że to co robię sprzyja mojemu rozwojowi osobistemu. Czułem się zaniedbany przez swoich rodziców i nie chcę ich traktować tak, jakby byli dla mnie bardzo ważni. Matka moim zdaniem nie przeżywa swoich uczuć w sposób funkcjonalny, za bardzo się rozczula, za mało robi tego co jest potrzebne. Ojciec natomiast zachowuje się wulgarnie i sam siebie nie szanuje bo niszczy sobie zdrowie paląc papierosy. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta trzecia...

 Dzisiaj się ważyłem i moja masa uległa redukcji. Spodziewam się tego, że jak będę jeść żywność zawierającą błonnik to moja masa się zmniejszy. Nie wiem czy chcę zajmować się zmianą społeczną, czy raczej chcę zmienić sam siebie. Nie wiem czy to możliwe, aby zaprojektować zmianę społeczną. Myślę, że być może powinno zmieniać się siebie samego w taki sposób, w jaki chciałoby się zmienić świat. Jeżeli chodzi o otyłość to zdarzyło mi się dokuczać swojej nauczycielce od matematyki. Bycie złośliwym sprawiło mi wtedy przyjemność. Nie zachowałem się jednak w sposób etycznie poprawny, a chciałbym,  aby ludzie mnie wspierali, albo chociaż nie przeszkadzali. Obecnie staram się nie zachowywać złośliwie przeciwko komuś ze względu na to, że uważam, że lepiej być osobą przyjazną po to, aby przyjaciół odnaleźć. Uważam jednak, że lepiej nie być osobą otyłą i, że bycie osobą otyłą nie jest popularne. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta druga...

 Dzisiaj pojawiło się u mnie nastawienie pozytywne, oparte na tym, że spodziewam się tego, że uda mi się osiągnąć coś dobrego dla mnie. Myślę, że nie będzie mnie dużo wysiłku kosztowało zrealizowanie swojego celu, oraz, że będzie temu towarzyszyła dobra zabawa. Optymizm towarzyszy tej zmianie w moim życiu, że nie jem już obiadów z opieki społecznej i jestem zadowolony z tego, że staram się odżywiać zdrowo. Uczę się języka francuskiego z Duolingo i jestem z tego względu zadowolony. Myślę, że mogę schudnąć niebawem i jest to związane z tym, że odżywiam się jedzeniem detoksykującym. Mam dobre samopoczucie częściowo w związku z tym, że spożywam rano kaszę gryczaną. Myślę, że jak będę kontynuował taki styl życia jaki obecnie prowadzę, albo nieco go zintensyfikuję, to realne może być schudnięcie przeze mnie dziesięciu kilogramów w przeciągu roku. Myślę, że czasami pozytywne myślenie tworzy taką samospełniającą się przepowiednie. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta pierwsza...

 Jakbym schudł to zapewne podobałbym się bardziej kobietom jednak przede wszystkim podobałbym się bardziej sam sobie. Ja na szczęście nie doświadczyłem dużej ilości złego traktowania że względu na swoją otyłość. Myślę, że dzięki temu, że nie mam w sobie dużej ilości autonegacji ze względu na swoją masę ciała to może mi być łatwiej pozbyć się nadmiarowych kilogramów. Jeżeli chodzi o powodzenie u płci przeciwnej to wysportowani mężczyźni mogą liczyć na to, że będą się podobać kobietom.  Myślę, że jakbym przynależał do jakiejś prestiżowej grupy to sam posiadałbym wyższe standardy. Ważne jest dla mnie obecnie, aby zapanować lepiej nad przestrzenią w swoim pokoju. Chciałbym móc nie wstydzić się tego jak urządzony jest mój pokój przed kobietą na której by mi zależało. Nie chodzi tylko o względy kobiety lecz także o to, aby odciążyć moją uwagę od bałaganu. Chodzi także o to, aby mniej rzeczy było na wierzchu bo kurz się do nich może przyczepiać. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dziewięćdziesiąta...

 Ostatnio nie kupuję chipsów ani ciastek oraz nie piję kawy wieczorem. Ciekawy jestem czy przełoży się to redukcję wagi w tym miesiącu. Kiedy patrzę w lustro odczuwam przyjemność kiedy widzę swoje grube ramiona, lubię swoje mięśnie. Dzisiejszy spacer, podczas którego słuchałem spokojnej muzyki, pozwolił mi się zrelaksować i odstresować. Ostatnio nie uczęszczam już w niedzielnych mszach świętych. Wziąłem dzisiaj rano prysznic, a ostatnio myję się trzy razy w tygodniu. Nie czuję się osobą wybitnie inteligentną. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część osiemdziesiąta dziewiąta...

 Opiszę teraz swoją wizję przyszłości, tak jakby ona już zaistniała: Kiedy przestałem spożywać obiady z opieki społecznej to moja waga się zredukowała ponieważ zaspokajałem swoje potrzeby żywnościowe jedząc warzywa na parze, które zawierają sporo błonnika, witamin i minerałów. Mój organizm oczyścił się z toksyn, a ja zacząłem wyglądać młodo i czuć, że posiadam dużo energii. Piłem dużo napoi, lecz te z kofeiną konsumowałem we wszesnych godzinach dnia. Lubiłem odczuwać pozytywne emocje towarzyszące mojej trosce o siebie. Niekoniecznie miałem ochotę szukać sobie dziewczynę. Brakowało mi silnego libido, nie posiadałem motywacji, aby się rozwijać, chyba za wyjątkiem nauki języków obcych. Przeszkadzali mi moi rodzice lecz nie miałem zamiaru ich się pozbywać ze swojego życia ponieważ uważałem, że moi rodzice wnoszą do mojego życia coś wartościowego i pomimo wadliwego traktowania mnie, czułem się kimś ważnym na tyle, że potrafiłem im wybaczyć. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część osiemdziesiąta ósma...

 Jakbym schudł to zapewne nosiłbym jeansy jak ta modelka Sydney Sweeney. Czułbym się bardziej atrakcyjnym seksualnie mężczyzną. Myślę, że ludzie by przypisywali mi dobre cechy charakteru jakby podobało im się to jak wyglądam. Myślę, że jako szczupły mężczyzna byłbym osobą dynamiczną i w większym stopniu bystrą i sprawną intelektualnie. Jeżeli zostałbym dietetykiem to byłbym w większym stopniu postrzegany jak profesjonalista. Obniżyłoby mi się ryzyko różnych chorób. 

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część osiemdziesiąta siódma...

 Dzisiaj pływałem. Zjadłem dużo pieczywa i jabłek. Cieszy mnie to, że mógłbym w niedalekiej przyszłości schudnąć dziesięć kilogramów i czuć się wspaniale. Postanowiłem wybaczyć psychiatrom to, że nie obchodzili się ze mną tak delikatnie jakbym chciał być traktowany. Myślę, że to niedobrze jest się mścić, że można sobie narobić problemów. Chciałbym obecnie być trochę bardziej chrześcijaninem w tym sensie, że chciałbym być bardziej pilnym uczniem Jezusa. Wybaczyłem też swojej rodzinie, a przynajmniej postanowiłem być bardziej wyrozumiałym. Myślę, że Chrześcijaństwo jest dziedzictwem duchowym posiadającym swoją moc.