Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta czwarta...
Niestety nadal palę papierosy i nie wiem czy uda mi się niebawem przestać to robić. Ostatnio dużo się modlę i być może zmienia to chociaż moje nastawienie do życia. Muszę przyznać, że nie chciało mi się dzisiaj pójść po obiad. Prowadziłem jakieś zboczone rozmowy z nieznajomą kobietą, zupełnie niepotrzebnie, nie przyniosło mi to poprawy samopoczucia. Nie prowadziłem dzisiaj porannych stron, zupełnie mi się nie chciało tego robić. Wydaję mi się, że potrzebuję uporządkować jakieś swoje sprawy. Mama rozmawia z prawnikiem i kosztuje ją to dużo pieniędzy, nie słuchała moich ostrzeżeń odnośnie tego, aby nie wchodzić w ryzykowne inwestycje. Nie mogę nic za bardzo na to poradzić, widziałem, że głupieje na umyśle i moim zdaniem tylko jakbym ją strzelił z liścia w mordę to cokolwiek by do niej dotarło. Podobnie miała moja siostra która filtrowała z jakimś Hiszpanem i on ją wydymał, a następnie pozostawił. Zabrakło kobietom z mojej rodziny jakiegoś zdrowego rozsądku.