Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta druga...
Dzisiaj przyszło mi do głowy, aby przedstawić tak swoją sytuację z rzucaniem palenia papierosów osobie, która już od dawna po nie nie sięga, aby uzyskać od niej wsparcie. Pomysł przyszedł mi do głowy z inspiracji na temat zwyczajów panujących u Anonimowych Alkoholików, gdzie coś takiego się dzieje. Chciałem odciążyć swoją mamę od bycia współuzależnioną i sięgnąć po pomoc od osoby, która chętnie by mi jej udzieliła bezinteresownie. Potrzebowałem też odbudować swoją wiarę w ludzi na tle tego jak została potraktowana moja mama przez naciągacza i wyzyskiwacza.
Komentarze
Prześlij komentarz