Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta druga...

Dzisiaj przemija pięćdziesiąty dzień bez zapalenia papierosa. Zasnąłem wcześnie pomiędzy ósmą a dziesiątą wieczorem i obudziłem się rano około piątej, wypoczęty i zadowolony. Dobrze wpływa na mój sen spacerowanie, czytanie, medytacja oraz unikanie spożywania obfitych posiłków w godzinach wieczornych, a także picia pobudzających napoi. Interesuję się tym, aby spać we wczesnych godzinach. Interesuję się także tym co ma do powiedzenia Tim Ferris ponieważ jest on człowiekiem zaangażowanym w zdobywanie orientacji na temat optymalizacji stylów życia. Pięćdziesiąt dni bez papierosa i nie mówię, że jestem z siebie dumny. Widziałem osoby palące papierosy i to one sprawiały wrażenie, że są z siebie dumne. Ja czuję się raczej spokojniejszy. Czuję się także lepiej zregenerowany oraz myślę też, że pogłębia się moje zaufanie do siebie samego.
Spodziewam się tego, że wrócę do sportu, a ścisłej rzecz biorąc do biegania. Będę jadł banany, medytował. Nie za bardzo wiem co zrobić w związku z tym, że rzuciłem palenie papierosów, czy mogę coś zrobić, aby nie czuć się tak jakbym tylko zmarnował swoje zdrowie, a może raczej potrzebuję coś zacząć od nowa bez nawiązywania do tego, że paliłem papierosy. Jestem w każdym bądź razie zadowolony z tego, że poszedłem w końcu do dentysty i regularnie myję swoje zęby. Właśnie spodziewam się nauczyć nawyków ludzi sukcesu z książek Tima Ferrisa. Nie jestem poza tym pewien czy prowadzi mnie jakaś dobra siła przemawiająca do mojej intuicji. Mam nieco bardziej pozytywne myślenie niż miałem wcześniej. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...