Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta trzecia...
Jest już pięćdziesiąty któryś dzień bez palenia papierosa. Czuję się silniejszy, lepiej dotleniony. Wydaję mi się, że lepiej, aby mój mózg nie był stymulowany nikotyną ponieważ może przez to stracić zdolność do funkcjonalnego działania. Depresję mam sporą i raczej nic mi się nie chce robić, nie spałem w nocy, nie mam ochoty spożywać dużych ilości jedzenia. Sporo jest w Polsce oszustów i obawiam się, że moja matka mogła paść ich ofiarą. Napastnik nakłonił moją matkę, aby powierzyła mu ona swój dowód. Moim zdaniem najlepiej jest mówić o przestępcach tak jakby byli partaczami. Nie wiem jak mojej mamie uda się wyjść z tej niewygodnej sytuacji życiowej. Moim zdaniem to jest dobry odruch, że ona nie chce płacić za coś do czego się formalnie zobowiązała jeżeli nie czuje się z tym dobrze. Można zgłosić próbę oszustwa albo manipulacji, próbę wpływania na własną osobę w celu niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem. Ja nie jestem pewien czy powinienem swoją matkę tak pilnować, żeby nie pozwalać jej zawierać żadnych umów. Ja sam nie lubię jak moja swoboda jest ograniczana.
Komentarze
Prześlij komentarz