Problem z rzucaniem palenia
Próbowałem już kilka razy rzucać palenie papierosów i pojawiały się problemy. Udawało mi się wytrzymać bez papierosów najwyżej nieco ponad dwa miesiące. Pierwszym kryzysem związanym z rzucaniem palenia papierosów były leniwe jelita i problem z wypróżnianiem się, następował on zwykle w przeciągu tygodnia od odstawienia fajek. Pomagało chodzenie na długie spacery i picie czarnej, mocnej herbaty. Następnym problemem było tycie, nie udawało mi się tak zaktywizować, aby ograniczyć tycie, potrzebowałem coś przekąsić w nagrodę za to, że odstawiłem papierosy, najchętniej jadłem banany, poza tym jedzenie płatków owsianych ułatwiało rzucanie palenia i spożywałem je w dużej ilości. Trzecim kryzysem było to, że nic mi się nie chciało robić I pogarszało mi się samopoczucie, radziłem sobie z tym starając się chociaż grać w gry komputerowe tak żeby się nie nudzić i poprawić sobie nastrój jednak tego problemu nie udawało mi się całkowicie przezwyciężyć, bywałem sfrustrowany tym, że marnuję swój czas na monotonne zajęcie. Czwartym kryzysem na którym kończyło się moje rzucanie palenia papierosów była nadwrażliwość psychiczna i podatność na sugestie od osób, które być może myślały, że dawały mi dobre rady, abym przestał grać w gry, bo uzależnianie się od nich też nie jest dobre jednak te osoby narzucały mi zbyt ambitne podejście do problemu, którego się jeszcze nie pozbyłem i wiedziałem, że nie dają mi dobrych rad jednak chyba wtedy jeszcze nie wypracowałem sobie chyba takiej asekuratywności wspierającej własną asertywność, aby nie słuchać tych osób i nie dawać im do zrozumienia, że one nie mają racji i raczej nie widzę w tych ich radach dobrej intencji.
Komentarze
Prześlij komentarz