Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta szósta...
Jestem szczęśliwy bo właśnie minęła kolejna doba bez zapalonego papierosa. Borykam się z tym, że trudno jest mi się zaktywizować jednak jakieś drobne sukcesy osiągam. Dzisiaj na przykład pomodliłem się w słusznej dla mnie sprawie i sięgnąłem po lekturę książki. Przyniosłem obiad. Sporo grałem w gry jednak uważam, że mi to tak bardzo nie przeszkadza jak palenie papierosów. Rozmawiałem dzisiaj przez telefon z ojcem i była to dla mnie dosyć sympatyczna rozmowa. Potrafię dostrzegać pozytywne aspekty rzeczywistości. Powiedziałem ojcu, że nie palę papierosów i znam takie osoby, które nie palą więcej niż pięć lat i mnie to inspiruje. Jakoś nie wyobrażam sobie tego, abym potrafił zaplanować swoją przyszłość na okres dłuższy niż pięć lat. Jak zaczynałem palić papierosy to myślałem, że będę palił najwyżej pięć lat ponieważ moja wyobraźnia nie sięgała w dalszą przyszłość. Jeżeli ktoś chce rzucić palenie to moim zdaniem może to zrobić tylko potrzebuję to sobie dobrze uświadomić, wdrożyć jakieś działanie oparte na chęci rzucania palenia jak chociażby zdrowe odżywianie się warzywami i owocami, chodzenie na spacery, zajmowanie umysłu czymś absorbującym uwagę jak gry, niekoniecznie muszą być to gry komputerowe, mogą to być jakieś planszówki, trzeba spróbować różnych rzeczy i wierzyć w to, że się uda.
Komentarze
Prześlij komentarz