Daję radę w konfrontacji z nałogiem nikotynowym.
Zaczęło się chyba od pracy z nastawieniem psychologicznym. Jednak trochę już było tragicznie z tym moim nałogiem nikotynowym i musiałem podjąć szybko decyzję o rzuceniu palenia bo wypalałem już nieco ponad paczkę papierosów dziennie. Pomogło mi chyba to, że oprócz chodzenia na spacery, pisania, czytania, oglądania filmów, medytowałem częściej i konsumowałem kapustę na parze, która wspomaga oczyszczanie się organizmu z metali ciężkich. Jest jeszcze w tle moje zaangażowanie się społeczne w promowanie zdrowego stylu życia na Facebooku. Papierosy były dla mnie ochydne. Czułem się zmęczony. Potrafiłem sobie zorganizować aktywność w ciągu doby. Chciałem, aby moja kondycja intelektualna oraz sportowa się poprawiła. Nie rzuciłem papierosów dlatego ponieważ rozstałem się z jakąś dziewczyną. Chciałem raczej nawiązać głębszy romans sam ze sobą.
Komentarze
Prześlij komentarz