Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sześćdziesiąta piąta...
Moje mięśnie się wzmocniły, wzrok mi się wyostrzył, poczułem się dotleniony, stałem się głodnym seksu samcem. Zacząłem polować. Biegałem codziennie i poczułem się osobą wytrwałą. Potrzebowałem zdobyczy. Nauczyłem się statystyki oraz logiki, aby lepiej się znać na socjologii. Realizuję się jako mężczyzna. Wierzę w archetypy. Chciałbym tak naprawdę czegoś więcej, nie wystarczyłaby mi ta dziewczyna o której kiedyś marzyłem. Chyba najpiękniejsza kobieta jaką pamiętam była czarna. Zapomniałem już o Weronice. Kocham siebie. Mogę przebaczyć swoim winowajcom ponieważ nie chcę koncentrować swojej uwagi na o osobach, które nie są tego godne. Chciałbym, aby inni wierzyli w Jezusa. Chciałbym, aby nastąpiły skutki pozytywne działań podjętych z dobrą intencją. Lekarz nie powinien skupiać tak bardzo swojej uwagi na tym co zrobiłem złego. Nie potrafiłem przestać myśleć o złych rzeczach, które mnie spotkały. Chciałbym przebaczyć swoim winowajcom, aby otworzyć się na przeżywanie dobra. Chciałbym uzdrawiać innych jednak nie potrafię wznieść się ponad własny egoizm. Ludzie często składają szlachetne deklaracje jednak nie mają one wiele wspólnego z rzeczywistością, zazwyczaj po prostu chcą coś uzyskać nic od siebie prawie nie dając.
Komentarze
Prześlij komentarz