Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część siedemdziesiąta dziewiąta...
Cieszę się, że zostałem abstynentem seksualnym i nie szukam tak naprawdę przygód. Swoją energię poświęcam na ambitne cele i poważne zwiazki. Rzuciłem także palenie papierosów. Praktykuję ascezę i ćwiczę się medytując. Uprawiam także spacery, jednak medytacja jest dla mnie nawet istotniejsza. Nie ma znaczenia dla mnie czy zostanę odrzucony przez następną lub następne kobiety. Najważniejsze jest dla mnie, abym nie odrzucił sam siebie. Dbanie o siebie pozwala mi osiągnąć na samoakceptację na głębszym poziomie, tak, że nawet przestaje mieć dla mnie znaczenie, że komuś coś się we mnie nie podobało ponieważ poprzez swoją kapryśność chciał wydać mi się kimś ważnym. Wiem, że dążę do osiągnięcia głębszego sensu w swoim życiu i nie muszę się przejmować pozoranckimi zachowaniami innych ludzi. Uważam, że lepiej bym zrobił jakbym zachował się w przeszłości inaczej jednak czasu nie cofnę jednak mogę spojrzeć na sprawy z przeszłości inaczej. Nie uważam, że warto komuś nieznajomemu ufać tylko z tego powodu, że jest w sensie formalnym lekarzem. Cieszę się z tego powodu, że potrafię przed samym sobą przyznać się do błędów. Potrzebuję odciągnąć swoje zaufanie od tych osób, którym im je powierzyłem omylnie poprzez to, że być może powiedziałem im zbyt dużo, a tak naprawdę nie powinienem ponieważ te osoby nie były tego warte ponieważ nie znałem ich dosyć dobrze i nie zweryfikowałem tego czy są warte mojego zaufania lecz te osoby wpędziły mnie w dysonans poznawczy i potem próbowały mi wmówić, że są tylko przeciętnymi psychiatrami. Dysonans poznawczy polegający na zasugerowaniu mi, że ważniejsze dla mnie od tego co myślę o sobie sam jest to co myśli o mnie psychiatra. Nie twierdzę, że to jedyne tego typu zachowanie, że ktoś mnie skrytykował tak, jakby to co on na mój temat uważa było ważniejsze od tego co ja sam o sobie myślę, którym się w swoim życiu nadmiernie przejąłem. Chciałbym po prostu robić swoje i nie przejmować się tym co myślą o mnie inni jednak uważam, że to nie jest tak do końca możliwe, ponieważ można zostać wykluczonym w taki bardziej stanowczy sposób, nawet do bycia zabitym. Trzeba wiedzieć na ile można sobie w społeczeństwie pozwolić, aby nie narazić się na brak tolerancji wymierzony we własną osobę.
Komentarze
Prześlij komentarz