Czas techniczny, część pierwsza...

 Jest dzisiaj dla mnie zwyczajny dzień. Oprócz dbania o aktywność sportową uczę się także języka angielskiego. Korzystam z aplikacji BBC Learning English, jestem z niej zadowolony ponieważ nie ma w niej opłat ani reklam. Jestem dzisiaj trochę zadowolony z tego, że nazwałem swój kanał na youtube w sposób dla mnie zadowalający. Dzisiejsze pisanie nie ma za zadanie wywołania we mnie przemiany wspomagającej mnie w kultywowaniu prozdrowotnych nawyków lecz jest momentem refleksji nad tym gdzie obecnie znajduję się w swoim życiu. Zapewne będę próbował wywołać powstanie jakiegoś sensownego dla mnie nawyku. Potrzebuję zastanowić się do czego mógłbym jeszcze ewentualnie dążyć. Uważam, że taka forma stu dziesięciu wpisów odnoszących się do mojej chęci wywołania nawyku była sensowna. Pytanie jest takie jaki cel chciałbym zrealizować. Nie zawsze piszę o osiągnięciu celu lecz czasami zajmuję się celem, który jest dla mnie równoważny. Bardzo możliwe, że moim kolejnym nawykiem będzie nauka języka angielskiego. Natomiast jeżeli chodzi o aktywność sportową to jest ona na etapie rozwojowym. Jeszcze nie jest tym czym chciałbym, aby ona była. Jest lepiej niż wtedy gdy nie uczęszczałem na spacery. Uważam, że lepiej byłoby poznać bardzo dobrze język angielski niż tylko dobrze kilka języków. Ja myślę, że będę się gimnastykował na siłowni w plenerze, potrzebuję się tylko wzmocnić przed tym ćwicząc w domu. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...