Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czwarta...
Miesiąc czerwiec upłynął mi w ten sposób, że medytowałem często. Zrobiłem sobie badania krwi i jestem niemal pewien, że stwierdzono u mnie cukrzycę. Długo już chodzę niemal codziennie na spacery i nie pomogło to zapobiec cukrzycy. Być może jednak jestem zdrowszy niż jakbym nie wychodził wcale. Wychodzę na spacery pięciokilometrowe od półtora roku. Niestety przez ten czas sporo przytyłem jednak miałem się tym nie przejmować ze względu na rzucanie palenia. Moim zdaniem to jest bardzo możliwe, że powrócę do intensywniejszej aktywności fizycznej. Obecnie jednak ważna jest dla mnie regularność ćwiczeń oraz medytowania. Uważam, że to co się robi nawykowo może zmienić biologię organizmu, nawet jeżeli jest to tylko myślenie.
Komentarze
Prześlij komentarz