Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemnasta...
Chciałbym się tutaj przyznać do tego, że motywujące było dla mnie w rzucaniu palenia papierosów pragnienie, aby zaimponować dziewczynie, która mi się podobała. Nie jestem pewien w jakim stopniu jej osoba przyczyniła się do tego, że potrafiłem przestać palić papierosy. Oprócz tego, że ona jakoś na mnie wpływała to obawiałem się cukrzycy oraz powiązanych z nią powikłań np. cięższego przechodzenia zarażenia koronawirusem. Nie chodziło mi tylko o tę dziewczynę lecz o to większe powodzenie ogólnie rzecz biorąc u kobiet. Zaprzestałem palenia papierosów także mając na uwadze chęć zaoszczędzenia wydawanych na tą używkę oraz komplikacjach z nią związanych. Oprócz tego zależało mi na tym, aby przestać palić papierosy ze względu na chęć zatroszczenia się o zdrowie i estetykę swoich zębów. Jednak chyba najbardziej przeszkadzało mi w papierosach to, że one śmierdziały smrodem kojarzącym mi się z patologią.
Komentarze
Prześlij komentarz