Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta trzecia...
Pływam już w miarę regularnie, dwa razy w tygodniu. Chciałbym żeby mój wysiłek poskutkował przyrostem masy mięśniowej. Oprócz tego udaje mi się medytować kilka razy w tygodniu. Jestem zadowolony z tego, że wyrabiam sobie prozdrowotne nawyki. Dzięki czytaniu staję się osobą inteligentniejszą oraz pogłębiam swoje rozeznanie. Potrzebuję więcej czasu poświęcać na czytanie. Chciałbym posiadać zdolność uzdrawiania w oparciu o praktykę duchową. Jednak obecnie zdaję sobie sprawę z tego, że zmieniam swój styl życia na bardziej prozdrowotny za sprawą autosugestii. Nie jestem osobą uparcie wierzącą w posiadanie zdolności poznania prawdy obiektywnej. Moim zdaniem takie deklarowanie znajomości prawdy obiektywnej często powiązane jest z jakąś formą hipokryzji. Legitymizacja hipokryzji może łączyć się z próbą stania się ekspertem w dziedzinie w której nieco się mija z prawdą osobistą mówiąc o tym, co jest prawdą obiektywną. Mówi się o tym, że coś jest prawdą obiektywną w tym celu, aby osiągnąć i doznać korzyści. Traci się przez to coś być może. Na pewno traci się poprzez to uczciwość.
Komentarze
Prześlij komentarz