Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta ósma...
Obudziłem się wyspany i spokojny, czułem się dobrze. Wieczór wcześniej medytowałem. Raczej nie medytuję częściej niż raz dziennie, bo nie poprawia to bardziej mojego snu. Jeżeli chodzi o medytację to jak na razie dwadzieścia minut raczej mi wystarcza. Obecnie jest to dla mnie chyba najbardziej intensywne ćwiczenie poprawiające moje samopoczucie. Jeżeli chciałbym coś poprawić to mógłbym medytować w grupie. Jest możliwa medytacja online.
Komentarze
Prześlij komentarz