Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta piąta...

 Lubię kiedy moje starania przynoszą oczekiwany przeze mnie skutek, lecz nie zawsze udaje mi się osiągnąć taki efekt. Porażki czasami są cenną lekcją, a czasami są nazbyt trudną. Jakby to mogło zależeć tylko ode mnie czy przyswoję cenną lekcję z porażki to zapewne wykreowałbym się na człowieka w miarę usatysfakcjonowanego. Niestety bywam w konfliktach interesów nawet z moją najbliższą rodziną, a ich podłożem zazwyczaj jest zazdrość oraz egoizm. Czasami czuję, że moja rodzina mnie oszukuje. Cieszę się trochę z tego powodu, że nie realizuję swojej chęci zemsty na członkach swojej rodziny. Uważam, że w pewnym sensie warto dbać o to, aby nie zostać zdominowanym przez kogoś innego zwłaszcza, gdy samemu wybrało się wartościowy cel. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...