Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część siedemdziesiąta piąta...
Ja mam czasami takie wrażenie, że wskazania autorytetów przeszkadzają czasami działać zgodnie z własnym pojmowaniem najlepszego interesu. Nie jestem zwolennikiem podporządkowywania się autorytetom tylko dyskretnego odnoszenia się do nich w sposób, który służy ich zakwestionowaniu oraz wzmocnieniu własnego ego. Chodzi o to, aby rozwinąć własne mistrzostwo na własnych zasadach, a nie o to, aby na wieczność pozostawać podporządkowanym. Kiedy myślę sobie obecnie o tych starych nauczycielach to zdaję sobie sprawę z tego, że i tak wykończy ich czas. Warto kochać siebie samego i stać się najlepszą wersją siebie.
Komentarze
Prześlij komentarz