Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część osiemdziesiąta siódma...
Podobno większość ludzi inwestuje po to, aby mieć więcej pieniędzy. Ja inwestuję po to, aby zdobywać zasługi duchowne i społeczne. Być może znaczy to, że nie nadaję się, aby uważać się za profesjonalnego inwestora według kryteriów ludzi nastawionych na sam zysk. Moja filozofia pieniądza jest taka, że powinien on służyć człowiekowi, a nie taka, że człowiek ma służyć pieniądzowi. Sam jestem uważnym konsumentem i staram się kupować to co może okazać się dla mnie dobre, korzystne dla zdrowia i słucham się w tym względzie podpowiedzi mojej intuicji oraz rozeznaniem opartym na moich obserwacjach.
Komentarze
Prześlij komentarz