Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dziewięćdziesiąta trzecia...

 Chciałbym nie mówić tak dużo o swoich osobistych sprawach innym ludziom, a szczególnie swojej matce, która nie jest osobą dyskretną. Chciałbym innym ludziom nie mówić o swoich sprawach po to, aby skutecznie realizować własne cele. Chciałbym posiadać zdolność życia skromnego i pozostawać uodpornionym na rozbudzanie ambicji przez inne osoby. Lubię pozostawać osobą autonomiczną, przeszkadza mi jak ktoś inny narzuca mi własne wartościowanie rzeczywistości, uważam, że nie działa na moją korzyść jeżeli nie objaśnia mi swojego punktu widzenia tylko wmawia mi, że jego punkt widzenia jest słuszny. Nie lubię osób które indoktrynują mnie światopoglądowo, narzucając mi autorytarnie przyjęcie czegoś jako prawdziwe lub słuszne. Nie lubię jak matka narzuca mi przyjęcie jej wartościowań tylko dlatego, że jest moją matką. Nie lubię jak jakiś palacz papierosów udziela mi porad dietetycznych. Nie lubię jak jakaś gruba kobieta mówi mi co mam robić żeby schudnąć. Nie wierzę swoim rodzicom i nie mam sobie tego za złe. Warto, abym sam wiedział co jest dla mnie najlepsze i jakie działanie warto podjąć. Czasami nie warto słuchać rad innych ludzi bo nie są oni skłonni udzielać wystarczających wyjaśnień tylko raczej chodzi im o to, aby obdarzyć ich zaufaniem. Niestety są takie osoby, którym chodzi o to, aby zdobyć moje zaufanie poprzez wyłudzenie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...