Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część dwunasta...
Chciałbym, aby żaden z moich rodziców nie stał się przewodnikiem mojego życia. Mama z tego względu, że taka jest z niej maruda, oferma, ofiara losu i moim zdaniem jej podejście do życia nie sprzyja temu, aby mi się coś chciało robić, a nawet jest przeciwnie. Uważam, że moja matka natrętnie współpracuje z psychiatrami, którzy wcale nie pomagają mi się stać osobą sprawną. Wolałbym, aby matka nie ingerowała w moje sprawy, a niestety matka wobec mnie za bardzo skróciła dystans i moim zdaniem ona chce za bardzo wykorzystywać moją chorobę po to, aby uzyskać jakieś świadczenia jak chociażby to, aby przyjechała policja i wysłuchała tylko i wyłącznie jednej strony konfliktu. Moi rodzice nie są moimi osobistymi wzorcami. Potrzebuję, aby oni nie odgrywali w moim życiu znaczącej roli ponieważ nie są ludźmi sukcesu. Ja potrzebuję posiadać postawę, która sprzyja osiąganiu sukcesów.
Komentarze
Prześlij komentarz