Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część siedemdziesiąta piąta...
Podobno uczenie się dietetyki sprzyja odchudzaniu się. Czytam trochę tę książkę. Czy chudnę tego nie jestem pewien. Być może tak. Nie wiem czy to się dzieje w związku z tym co czytam. Inspiruje mnie trochę Hymn do miłości z listu Świętego Pawła do Koryntian. Jeżeli miłość we wszystko wierzy to możliwe, że schudnę dzięki temu, że czytam o dietetyce. Chciałbym osiągnąć przewagę nad innymi mężczyznami oraz także i kobietami. Potrzebuję cieszyć się dobrym, a nawet i doskonałym stanem zdrowia. Myślę, że kobiety pragną najlepszych mężczyzn.
Komentarze
Prześlij komentarz