Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część trzecia...
Jestem osobą świadomą tego, że moje towarzystwo jest coś warte i być może mógłbym znaleźć osobę, która byłaby skłonna za nie zapłacić. Niekoniecznie musi tak być, że te osoby, którym moje towarzystwo jest potrzebne, mają pieniądze, a poza tym niekoniecznie muszę lubić towarzystwo ludzi majętnych. Myślę, że osoby, którym się powodzi, potrafiły się o siebie zatroszczyć. Być może ludzie ubodzy są ludźmi bardziej skromnym. Ciekawi mnie czy możliwy jest awans społeczny pod względem majątkowym. Być może chciałbym być couchem umożliwiającym ludziom awans społeczny, a być może chciałbym, samemu doceniać to, co w mojej obecnej sytuacji jest pozytywne. Jeżeli chodzi o zmianę to nie chodzi tylko o to, aby było lepiej lecz także o to, aby doświadczyć czegoś nowego i poznać lepiej siebie samego.
Komentarze
Prześlij komentarz