Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część szesnasta...
Chciałbym opisać tutaj swoją koncepcję udzielania pomocy w sposób, który nie jest natrętny. Moim zdaniem dobrą zmianą można się łatwiej zainspirować od osób, które znajdują się w podobnej sytuacji. Myślę, że jeżeli ja, jako osoba chorująca psychicznie, mogę podjąć próbę zmiany swojego życia na lepsze, to mogą się przykładem mojej osoby zainspirować osoby, które zmagają się z problemami zdrowia psychicznego, które mają podobne doświadczenia do moich. Zastanawiam się trochę nad tym jak żyć, ponieważ życie, ukierunkowane na samą tylko samozachowawczość, może okazać się takim, w którym nie było się sobą naprawdę, tylko było się pozorem, chodzi o to, aby życie było esencjonalistyczne, a nie rozrzedzone. Moim zdaniem psychiatrzy zazwyczaj byli pozorantami i nie pomogli mi wystarczająco, nie warto było poświęcać im swojego czasu i uwagi. Zastanawiam się nad tym, czemu chciałbym poświęcić swój czas i uwagę. Myślę o znajomych, którzy chorują psychicznie jednak podejmują się prób mających na celu poprawę swojego losu. Czasami myślę, że inne osoby inspirują mnie bardziej niż ja mógłbym stanowić dla nich przykład do naśladowania.
Komentarze
Prześlij komentarz