Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część czterdziesta czwarta...

Przypuszczam, że niekoniecznie bym się nadawał do takiej pracy, w której zarabiałbym na towarzyszeniu, na byciu asystentem zdrowienia. Moim zdaniem asystent zdrowienia to określenia synonimiczne do przyjaciela. Pomimo wszystko mógłbym spróbować odnaleźć się w takiej roli. Potrzebuję jakoś zarobkować. Mógłbym też zajmować się byciem profesjonalnym przyjacielem w sytuacjach, gdzie niekoniecznie na tym zarabiam finansowo, lecz mam innego rodzaju korzyści takie jak np. znajomości sojusznicze. Myślę, że dobre intencje bywają nie doceniane i warto, abym je posiadał w formie zrealizowanej, czyli żebym się pomodlił w dobrej intencji. Nie wiem co jeszcze mógłbym zrobić w tym celu, aby móc się poczuć dyskretnie czyimś przyjacielem. Czasami chodzi o to, aby ktoś wyczuł we mnie przyjazne zamiary, a nie o to, aby mu je zadeklarował. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...