Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta...

 Myślę, że warto się troszczyć o własne zdrowie. Potrzebuję trochę schudnąć. Czemu inni ludzie mogliby czegoś ode mnie chcieć? Jeżeli inni ludzie chcieliby czegoś ode mnie to mógłbym na tym zrobić dobry interes. Myślę, że mógłbym spróbować spieniężyć swoje doświadczenia z psychiatrami. Trochę tak jest, że do odważnych ślad należy. Chciałbym zadbać o to, aby moja zależność od psychiatrów była jak najmniejsza. Myślę, że mógłbym ich spróbować zniechęcić od angażowania się w moje sprawy. Myślę, że w interesie psychiatrów jest to, żebym był chory, a niekoniecznie to, aby mi pomóc. Myślę, że psychiatrzy mogliby mnie doprowadzić do samobójstwa i dobrze robię, że pozostaję wobec nich w jakimś stopniu nieufny. Chodzi o to, że psychiatrzy wpędzali mnie w tendencje autodestruktywne, usiłowali wzmocnić moje poczucie winy, siebie samych próbowali ukazywać jako nieskazitelnych, szlachetnych osób pomagających. Moim zdaniem mogę mieć do zarzucenia psychiatrom brak rzetelności zawodowej ze względu na to, że leki mi dobierali siedem lat, a jak już miałem wystarczająco dobre leki to pojawił się psychiatra, który narzucił mi w szpitalu powrót do leków przez które kiepsko się czułem. Ja nie uważam, aby zachowanie psychiatrów było nieskazitelne i, że nie można się do nich niczego przyczepić. Uważam, że powinienem za informacje zwrotne na temat leczenia psychiatrycznego żądać od psychiatrów pieniędzy. Psychiatrzy dużo piszą negatywnych rzeczy na temat swoich pacjentów i wątpię, aby w ten sposób pomagali im wyzdrowieć. Większość psychiatrów nie spełnia moich oczekiwań, a przynajmniej takich pamiętam. Muszę przyjąć, że psychiatrzy zazwyczaj są przeciwnikami mojego zdrowienia. Szczególnie nie lubię takich psychiatrów, którzy mnie za coś usiłują obwiniać, a sami nie starają się wystarczająco dobrze działać w tym celu, aby rzetelnie wykonywać swoją robotę. Pomógł mi taki psychiatra, który mnie nie obwiniał, nie usiłował się ze mną skonfrontowywać po to, aby mnie zdominować, pomimo tego, że ja ostrzegałem go, że jeżeli mi poda leki, które mnie otępiają to być może ktoś podejmie się starań, aby On poniósł sankcje prawne, tylko mi tak jakby ustąpił i faktycznie dobrał mi leki, dzięki którym mogłem czuć się dobrze. Wielu psychiatrów nastawionych jest na uczestnictwo w konflikcie z pacjentem, a nie na to, aby im faktycznie pomóc. Ja uważam, że ci psychiatrzy, którzy mi nie pomogli i zmarnowali dużo mojego czasu, powinni mi płacić odszkodowanie. Niestety chyba nie ma na to szansy. Być może mógłbym spróbować komuś pomóc uzyskać odszkodowanie za to jak zostali potraktowani przez psychiatrów. Obecnie cieszę się z tego powodu, że mój kontakt z psychiatrami jest minimalny.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...