Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta druga...
Medytuję regularnie, dzięki temu czuję się spokojny. Wyzbywam się współczucia wobec osoby, którą zamierzam manipulować i traktować przedmiotowo, nie obchodzi mnie to, aby jej było dobrze, chcę ją potraktować jako środek dla własnej przyjemności. Zależy mi na tym, aby nie było wpadki bo nie wiem czy ona jest kobietą z którą chcę spędzić resztę swojego życia, myślę raczej o następnych piętnastu minutach. Nie korzystam z usług pracowniczek seksualnych i dlatego, aby dostać to, czego pragnę muszę się bardziej nagimnastykować. Jedno to potencjalne zarzuty jakie można byłoby mi postawić za sięganie po kobietę jako źródło krótkiej przyjemności, drugie to zobowiązania wobec tej kobiety, która tak jak ja jest człowiekiem. Dzisiaj daję sobie spokój i włączam porno.
Komentarze
Prześlij komentarz