Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2023

Jak zarobić pieniądze? Część pierwsza...

 Udawało mi się już osiągnąć ładną sylwetkę sportową lecz problemem było to, że nie byłem samodzielny finansowo, a osoby od których byłem zależny zwracały się do mnie nieuprzejmie. Nie czuję się obecnie jakoś bardzo zaradną osobą i odczuwam smutek w związku z tym, że ludzie których spotkałem zachowywali się wobec mnie w sposób nieuprzejmy i wyrachowany. Nie podobało mi się to, że moja matka rozgłaszała nieodpowiednim ludziom informacje o tym, że jestem chorą psychicznie osobą i czułem się dyskryminowany, tak naprawdę przez nią. Nie uważam, aby psychiatra, który niby mnie leczył był tak naprawdę moim sojusznikiem, nie miałem ochoty z nim rozmawiać i niepotrzebnie się posłuchałem tej psycholożki, która mi narzuciła, abym z nim rozmawiał, nie musiałem się słuchać tej osoby. Uważam, że kiepskim psychologiem była ta osoba, że ingerowała w mój prywatny wybór i tak naprawdę to mój brat jest kiepskim sojusznikiem, takim trochę zdradzieckim i naiwnym. Jednak ja przede wszystkim nie lubię te...

Jak wspaniale jest być dietetykiem, część pierwsza...

 Formalnie jeszcze nie zostałem dietetykiem, uznałem jednak, że warto byłoby opisać jak sobie wyobrażam uprawianie tego zawodu. Wydaje mi się, że dzięki wiedzy dietetycznej mógłbym przedłużyć swoje życie oraz uczynić łatwiejszym stawanie się silniejszym oraz sprawniejszym intelektualnie. Wyobrażam sobie, że zajmowanie się dietetyką może być elementem gry którą jest sztuka uwodzenia kobiet. Dzięki wiedzy dietetycznej posiadałbym kompetencje polegające na budowaniu sobie nawyków odnoszących się do zamiaru kompetentnego działania. Być może jestem intuicyjnie zaprogramowany na zostanie dietetykiem i zajmowanie się tym pozwala mi poprawić kontakt z własną intuicją. Jestem jednak niemal pewnym, że nie zostanę dietetykiem i pozostaje mi zostać technologiem żywienia. Chodzi w tym wszystkim o to, że rzeczywistość nie jest tak poetycko piękna lecz raczej taka prozaiczna. Jakbym zrealizował swoje marzenie to bym je utracił. Być może lepiej jest nie starać się idealnie zrealizować marzeń tylko...

Jak wspaniale jest być intrygantem, część pierwsza...

 Przyjąłem tożsamość intryganta w momencie gdy pożegnała mnie taka dziewczyna, która bardzo mi się podobała. Nie jestem pewien czy warto byłoby kochać ją przez całe życie poprzez zgłębianie tajników intryganctwa. Bycie intrygantem polega dla mnie na podejmowaniu prób zdobywania czegoś nie na drodze bezpośredniego ubiegania się o to, aby to coś uzyskać. Moim zdaniem nie chodzi tylko o to, aby to coś uzyskać ale i o to, aby dostarczyć sobie rozrywki w byciu intrygantem. Zazwyczaj jak zabiegałem o względy kobiet na drodze intryganctwa pojawiał się jakiś lepszy mężczyzna czyli taki bezpośredni śmiałek będący tak jakby moim woluntarystycznym posłem. Rzecz w tym, że zazwyczaj ten śmiałek podejmuje się bycia moim posłem dla beki. Porzuca mnie ta kobieta przybierając przy tym wyniosłą postawę, jednak ja wolałbym się nie dać na to nabrać, że ona porzucając mnie stała się nagle kimś niesamowitym. Właśnie rzecz w tym, że kimś niesamowitym to jestem tak naprawdę ja, jestem niesamowitym intryga...

Jak wspaniale jest pielęgnować swój zdrowy rozsądek, część pierwsza...

 Czym jest zdrowy rozsądek w moim ujęciu indywidualnym? Zdrowy rozsądek jest dla mnie sztuką dokonywania optymalnych wyborów przy ograniczonej ilości czasu, takich nie zorientowanych na ambicję lecz wystarczająco dobrych. Zdrowy rozsądek jest dla mnie sztuką dokonywania świadomych, szybkich, wystarczająco dobrych wyborów. Nie jest zdrowym rozsądkiem dla mnie działanie nawykowe. Nie jest też dla mnie zdroworozsądkowe stosowanie wiedzy specjalistycznej w praktyce. Zdrowy rozsądek jest dla mnie czymś pomiędzy działaniem nawykowym, a działaniem wymagającym wnikliwych przemyśleń. Zdrowy rozsądek nie wymaga wnikliwych przemyśleń jednak jest kojarzony raczej z wiedzą potoczną. Piszę o tym post bo ktoś wygłaszał teksty publicznie, że coś jest chamstwem i drobnomieszczaństwem, a kiedy spytałem go o cechę wyróżniającą drobnomieszczaństwo to powiedział mi, że jest ono nadmiernie zdroworozsądkowe, kiedy powiedziałem mu, że moim zdaniem ma on bardzo dobry zdrowyrozsądek próbował się wycofać z t...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część ósma...

 Jak się uda wyjść z nałogu nikotynowego warto byłoby zrobić sobie detoksykację organizmu. Jeżeli człowiek dobrze się odżywia to ma dobre samopoczucie, a przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia. Właśnie z powyższych względów to co teraz piszę jest w temacie ponieważ jak człowiek czuje się dobrze to jest też spokojny. Ja zanim zdecydowałem się zrobić detoksykację to długo zwlekałem i jadłem sobie między innymi czipsy i czekolady. Natomiast zanim zrobiłem sobie przerwę od papierosów to rozpocząłem budowanie nawyku spacerowania oraz leczyłem sobie zęby. Warto podejmować się różnych inicjatyw prozdrowotnych, aby trzymać się z daleka od nałogów, a w szczególności od nikotynizmu. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siódma...

 Spokój pomaga mi zachować i utrzymać budowanie sobie uzasadnienia, że mam kluczowe dla siebie sprawy pod kontrolą. Potrzebuję czuć, że mam kontrolę nad tym od czego sam zależę. Zdaję sobie sprawy, że nie mogę mieć całkowitej kontroli nad tym jak potoczy się mój los. Ważne jest dla mnie zapewnienie sobie spełnienia podstawowych potrzeb takich jak jedzenie, spanie, higiena, niski poziom cholesterolu, cukru i trójglicerydów we krwi, poczucie bezpieczeństwa finansowego, poczucie bezpieczeństwa poprzez bycie osobą społecznie akceptowaną. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część szósta...

 Moim zdaniem to jest bardzo niekorzystne być w kiepskiej sytuacji majątkowej. Jeszcze problemem jest to jak się źle wydaje pieniądze czyli na te niezdrowe używki. Moim zdaniem to nie służy wzbogacaniu się jak pieniądze przeznacza się temu, aby sobie zaszkodzić. Jak się ma mało pieniędzy to okazuje się, że ludzie wcale nie są przyjaźni. Moim zdaniem warto mieć pieniądze po to, aby nie czuć się narażanym na znieważające traktowanie. Dobrze jest robić coś, aby czuć się osobą wartościową w zdrowy sposób. Inwestowanie w siebie sprzyja bogaceniu się. Pamiętam po prostu jak kobieta opowiadała na konferencji na temat troski o siebie lecz zanim do mnie podeszła wytworzyła sobie chyba asekurację twierdząc, że ubodzy ludzie nie zajmowali się sprawami duchowymi, że zajmowali się nimi ludzie majętni. Ja się interesowałem tym o czym ona mówiła lecz nie byłem majętny. Mówiła, że nędzarze zajmowali się sztuką przetrwania. Zastanawia mnie to czy duchowość też jest formą sztuki przetrwania tylko uk...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część piąta...

Społeczeństwo jest w pewnym sensie takie jakie ma być. Ludzie troszczą się zazwyczaj przede wszystkim o własny interes. Słabe jednostki są eliminowane. Istnieją jakieś prawidłowości korelujące z prawami ewolucji w tym jak zachowują się ludzie. Cieszę się, że istnieją mechanizmy społeczne, których rolą jest zadbanie o to, aby osoby słabe zostały zaopiekowanie. Być może na tym polega sprawiedliwość społeczna, że Ci tak zwani sprawni ludzie muszą zadośćuczynić tym osobom, które dyskryminują z powodu choroby i nie dają im na przykład pracy lub wyśmiewają w szkole. Moim zdaniem to jest uzasadnione, że osoby, które mają problemy ze zdrowiem uzyskują wsparcie. Może się tak przydarzyć, że dzięki temu, że społeczeństwo dba o to, aby być przyjazne dla jednostek, przynajmniej w pewnym stopniu, to ludzie mają jakąś motywację, aby nawet altruistycznie robić coś dobrego dla społeczeństwa. Społeczeństwo i ludzie je tworzący to jest coś wieloaspektowego, więc nie powiem, że ja sam sobie przeczę, k...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czwarta...

 Miesiąc czerwiec upłynął mi w ten sposób, że medytowałem często. Zrobiłem sobie badania krwi i jestem niemal pewien, że stwierdzono u mnie cukrzycę. Długo już chodzę niemal codziennie na spacery i nie pomogło to zapobiec cukrzycy. Być może jednak jestem zdrowszy niż jakbym nie wychodził wcale. Wychodzę na spacery pięciokilometrowe od półtora roku. Niestety przez ten czas sporo przytyłem jednak miałem się tym nie przejmować ze względu na rzucanie palenia. Moim zdaniem to jest bardzo możliwe, że powrócę do intensywniejszej aktywności fizycznej. Obecnie jednak ważna jest dla mnie regularność ćwiczeń oraz medytowania. Uważam, że to co się robi nawykowo może zmienić biologię organizmu, nawet jeżeli jest to tylko myślenie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzecia...

 Być może bardziej sensowne niż dokonanie zemsty na psychiatrach byłoby przekazanie im oraz otoczeniu o tym, że nie jestem zadowolony z udzielonych mi usług medycznych ze strony tego konkretnego lekarza. Następnie mógłbym wymienić co mi się nie podobało w tym jak zostałem przez tego lekarza potraktowany. Mógłbym też napisać o tym co mi się podobało w zachowaniu tego lekarza nawet pomimo tego, że odniosłem ogólnie negatywne wrażenie i jak mógłbym sobie wybrać lekarza to poszukałbym sobie kogoś bardziej kompetentnego. Zdecydowałem się jednak napisać o tym co mi się nie podobało ponieważ jest to dla mnie ważne, aby lekarz mógł zastanowić się nad swoim postępowaniem i ewentualnie coś poprawić. Nie podobało mi się to, że psychiatria Lidia na wstępie naszej rozmowy jako moja lekarka prowadząca oznajmiła mi: "jesteś inteligentny", nie podobało mi się takie pochopne ocenianie mojej osoby, a poza tym się z tym nie zgadzam ponieważ ja inteligentnym tylko bywam, czasami popełniam błędy,...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część druga...

 Kiedy myślę o tym, że chciałbym dokonać osobistej przemiany i stać się bardziej wysportowaną wersją siebie to nie przypuszczam, że uda mi się to osiągnąć w jakiś magiczny sposób lecz nastawiam się raczej na to, że będzie wymagało to ode mnie ciężkiej pracy lecz będzie dawało to też sporo satysfakcji. Myślę, że dobrą formę osiąga się wtedy kiedy prowadzi się zrównoważony styl życia. Myślę teraz o robieniu pompek w kontekście ćwiczenia poprawiającego samopoczucie. Moim zdaniem dobre zmiany można osiągnąć wprowadzając się w trans, w głęboki spokój, umysł pracuje wtedy lepiej i jest w stanie radzić sobie ze skomplikowanymi zadaniami.