Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2023

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta trzecia...

 Dzisiaj kończy się dla mnie okres roku od kiedy zacząłem rzucać palenie. Idealnie rzucanie palenia mi nie wyszło ponieważ miałem lekkie potknięcie podczas, którego wypaliłem jedenaście papierosów. Jednak czuję się trochę tak jakbym zbierał to co zasiałem pisząc między innymi o tym, jak to wspaniale jest przestać palić papierosy. Dzisiaj jest dla mnie szczęśliwy dzień, a także święto Halloween. Niestety nie zebrałem się na uroczystość obchodzącą tą okoliczność. Być może jeszcze dzisiaj pójdę tam gdzie święto to jest obchodzone, a przynajmniej będę podróżował metrem. Prawda jest taka, że trwa ta uroczystość do dwudziestej pierwszej. Nie mam żadnego stroju na tą okoliczność. Mógłbym ubrać się na czarno. Chciałbym jednak w czymś takim uczestniczyć. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta druga...

 Budzi mnie muzyka Madonny utwór Frozen, kiedy słyszę tą melodię wiem, że ona jest dla mnie sygnałem, że mam wstać jednak jest też tak, że przy tej muzyce można spać dalej. Zastanawiam się nad tym czy bogactwo językowe sprawia, że staję się kimś w odbiorze podobnym do osób, którym się powodzi w życiu. Gdzieś o tym czytałem, że dzieci z ubogich rodzin posługują się węższym zasobem słów. Ja się zastanawiałem nad tym czy stając się podobnym do osób bogatych pod względem kultury sam stanę się osobą bogatą. Lubię z Biblii obecnie bardzo Księgę Koheleta. Ten, który się w niej wypowiada dużo w życiu doświadczył po to, aby finalnie zakochać się w Bogu. Skupienie medytacyjne moim zdaniem może pomóc uwolnić twórczą energię właściwie ukierunkowaną. Praktyka religijna może pomóc zachować spokój, a trochę dzięki temu, że ustawia priorytety, pomaga skupić uwagę na jakimś ładzie moralnym. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta pierwsza...

 Myślę sobie, że bardzo fajnie schudnąć dziesięć kilogramów w sytuacji gdy ma się otyłość kliniczną i waży się trzydzieści kilogramów za dużo. Chodzi o to, że jak się osiąga taki efekt dzięki aktywności sportowej to wzrasta poczucie posiadania sprawczości i pewności siebie. Odczuwa się też radość i satysfakcję w związku z tym, że osiągnęło się sensowny dla własnego zdrowia cel. Moim zdaniem aktywność sportowa to źródło zdrowej satysfakcji i warto się nią zajmować po to, aby posiadać sensowny punkt odniesienia dla tego co się robi. Warto pomyśleć o pozytywnych aspektach podejmowanych przedsięwzięć zanim się je zacznie realizować. Warto posiadać określoną motywację dla osiągnięcia swoich celów. Moim zdaniem tak jest lepiej odnaleźć motywację do osiągnięcia celu zanim się podejmie jego realizacji ponieważ w trakcie osiągania celu ze strony ludzi, których się spotka można spodziewać się demotywowania, szczególnie ze strony tych ludzi, którzy niezupełnie są pewni czy chcą osiągnąć cel....

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta...

Ostatnio nie medytowałem, a praktyka ta ma dla mnie największe znaczenie jeżeli chodzi o moje stawanie się osobą spokojną. Ważne jest też dla mnie troszczenie się o rzeczy przyziemne. Rozmyślałem ostatnio nad tym czym mógłby być charyzmat Świętej Magdaleny i nie wiem tak naprawdę, chociaż ja myślę, że szczególnie godnym szacunku zachowaniem w interakcji międzyludzkiej jest skupianie się na Człowieku jako Istocie Kochającej oraz godnej miłości. Miłość moim zdaniem to nie zawsze jest czymś mającym znaczenie legendarne lecz może przejawiać się w trosce o dobro drugiego człowieka i podziwie dla jego zalet. Moim zdaniem lepiej byłoby nie zajmować się sprawianiem wrażenia inteligentnej osoby. Chciałbym robiąc coś odkrywać swoją naturę. Obawiam się tego, że czegoś dobrego kiedyś mi zabraknie. Potrzebuję w związku z tym zająć się przygotowaniem się na nadchodzącą przyszłość. Cieszę się z tego powodu, że brałem udział w wyborach. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta dziewiąta...

 Zajmowanie się nawykowo swoimi sprawami pomaga mi zachować spokój. Silny stres przeżywam wtedy gdy w moim życiu zachodzą zmiany. Regularność i pewnego rodzaju rytualność zachowań nawykowych wytwarza we mnie poczucie bezpieczeństwa i wygody. Jak czuję się wystarczająco spokojnie to mój umysł jest zdolny do tego, aby zająć się rozmyślaniem. Sytuacje w których czuję się zagrożony sprawiają, że moja percepcja zawęża się do zachowań mających zapewnić mi przetrwanie. Zmian nie może być za dużo ponieważ mój umysł sobie nie radzi z pobudzeniem, które wywołuje stres. Jeżeli stres towarzyszy sytuacjom społecznym na uczelni, nie związanym z nauką lecz raczej z tym, że sobie nie radzę w nowych interakcjach społecznych to rozwiązaniem byłoby uczestniczenie w życiu różnych grup społecznych. Rzecz w tym, że lepiej czuję się wtedy, gdy jestem pozostawiony sam sobie i trochę trzymając się na peryferiach grup społecznych. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta ósma...

 Czuję się dzisiaj zdrowym. Wiem, że nie jestem idealnie zdrowym jednak pragnę swoją uwagę ukierunkować na tym co funkcjonuje we mnie dobrze. Zdaję sobie sprawę z tego sprawę, że psychiatrzy preferują myśleć o mnie jak o osobie chorej i nie przeszkadza mi to, jednak się z nimi nie solidaryzuję. Myślenie o sobie, jak o kimś chorym, szczególnie gdy naprawdę przeżywam kryzys zdrowia psychicznego, mogłoby być dla mnie nadmiernie przygnębiające. Potrzebuję w trudnych chwilach myśleć o czymś dobrym, aby się za bardzo nie pogrążać w chorobie. Psychiatrzy i ich dobre samopoczucie nie są dla mnie najważniejszą sprawą i podobnie odnoszę się do innych pacjentów. Uważam, że mam prawo dążyć do szczęścia tak jak potrafię. Psychiatra może być dla mnie przeszkodą na drodze do zatroszczenia się o własne dobre samopoczucie, szczególnie gdy zamiast zostawić mnie w spokoju natrętnie dąży do rozmowy. Jeszcze do tego zamiast docenić moją uprzejmość ze względu na to, że raczyłem z nią porozmawiać pomimo ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta siódma...

 Chciałbym stworzyć jakieś dzieło. Napisać chociażby o historii mojego słuchania muzyki. Uważam jednak, że lepiej zachować dla siebie swoje tajemnice niż ujawniać je swoim nawet najlepszym przyjacielom. Uważam, że lepiej tworząc legendę na rzecz zachowania swoich tajemnic lepiej nie odchodzić za daleko od własnej prawdy. Lepiej jest udawać, że jest się kimś odrobinkę innym, niż kimś całkowicie innym. Granice własnej tożsamości mogą się nieco rozmazywać. Podobno to na czym koncentrujemy uwagę, staje się w obrazie rzeczywistości tworzonym przez umysł większe. Jak obraz rzeczywistości tworzony przez umysł staje się większy, to możliwe jest wychwycenie szczegółów. Moim zdaniem ludzka uwaga nie jest czymś zdeterminowanym przez los, człowiek może wybierać na co chce zwracać uwagę. Czasami odnoszę takie wrażenie, że potrzebuję swoją opinię uspołecznić w tym celu, aby móc skorzystać z dobrodziejstw płynących z wysłuchania opinii innych ludzi. Być może taki jest sens pisania prac naukowych....

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta szósta...

 Nie obawiam się już tak naprawdę tego, że spotkam tego manipulanta, który pozorował, że prowadzi warsztaty aktorskie, a tak naprawdę w zajęciach, które on prowadził mało było dydaktyki, a raczej oczekiwanie, że nauczymy się sami tego co jest potrzebne. Mogę sobie przypomnieć to co robiłem wcześniej i odtworzyć niektóre schematy poprzedzające mój wybór, aby pójść na studia socjologiczne. Myślę, że temu typkowi brakowało po prostu partnerów do ćwiczeń aktorskich oraz zdolności i stworzył taką sytuację w której udawał, że naucza, a tak naprawdę to sam próbował się czegoś nauczyć. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta piąta...

 Sprzedałem dzisiaj akcje i chciałbym tak stwierdzić, że moje decyzje o tym, kiedy kupić akcje, a kiedy sprzedać bywają nietrafne. Chciałbym trafnie inwestować. Być może tak jest, że moje błędne inwestycje wynikają z czynników psychologicznych. Mam wpływ na to, że mogę inwestując na krótko sprzedać akcje rano ponieważ wtedy jest sporo chaosu. Mogę nie uczestniczyć w transakcjach krótkiej sprzedaży. Mogę być rannym ptaszkiem i decyzje inwestycyjne podejmować dopiero po porannym basenie. Mogę postarać się uzyskać wprawę w inwestowaniu na krótko. Jednak moim zdaniem pożera to sporo czasu, a rezultat jest taki raczej słaby. Czemu potrzebuję pieniędzy oraz czego za pieniądze nie kupię? Potrzebuję treningów pływackich ponieważ one są czymś czego pragnę od życia. Potrzebuję medytacji porannej, najlepiej jeszcze przed pójściem na pływalnie. Potrzebuję czytania książek ponieważ dzięki nim dobrze mi się śpi w nocy. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta czwarta...

 Kiedyś nie miałem tyle spokoju ile mam obecnie i mój organizm się tak dobrze nie regenerował. Paliłem papierosy i przez to nie czułem się spokojny. Podobnie odczuwałem wtedy, gdy miałem spore libido i odzywała się we mnie żądza seksualna. Problem z zachowaniem spokoju miałem także z tego względu, że dokuczali mi złośliwi ludzie. Przykrość mi sprawiało kiedy słyszałem swoich awanturujących się rodziców. Obecnie jestem tego świadomy, że takie problemy jakie miałem są znacznie bardziej powszechne niż wydawało mi się wcześniej. Problemem, który martwi mnie obecnie jest ten dotyczący posiadania małej ilości pieniędzy. Gdybym nie był osobą odpowiedzialną to bym się o to nie martwił. Chciałbym wydostać się poza tym spod tyranii okrutnych ludzi. Uważam, że złe są te leki psychiatryczne i źli są ci ludzie, którzy uczestniczą w zmuszaniu mnie, abym je przyjmował. Jeżeli nie mam zamiar mścić się na tych okrutnych ludziach, którzy wyrządzili mi krzywdę to pozostaje mi tylko określić ich jako ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta trzecia...

 Oglądam czasami kobiety i myślę sobie, że mnie nie pociągają, że nie warto byłoby się związać z kimś takim, że widzę w nich osoby o wygórowanym ego i jest to w nich dla mnie odrażające. Brzydzę się częściej kobietami niż odnajduję w nich swoje upodobanie. Nie uważam się poprzez to za mizoginistę, uważam po prostu, że moje potrzeby są dla mnie ważniejsze niż uzyskiwanie względów kobiet, cenię sobie bardziej święty spokój. Przyznaję się, że obserwuję kobiety jednak raczej ze względu na to, że one mnie ciekawią jako obiekty, a nie dlatego, że chciałbym nawiązać z nimi bliższy kontakt. Widzę w kobietach onanistyczne nierządnice. Cenię sobie bardziej samego siebie i raczej o względy siebie samego chciałbym zabiegać, prowadzę dialog wewnętrzny. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta druga...

 Dawno tutaj nie pisałem. Obserwuję, że wraz z pisaniem o tym jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju częstsze jest moje medytowanie i uważam, że jest to pozytywna zmiana. Ostatnio raczej nie schudłem natomiast czuję się w miarę dobrze i byłem już trzy razy na pływalni po przerwie wakacyjnej. Oprócz medytowania zajmuję się czytelnictwem i dzięki temu mam wrażenie, że staję się inteligentniejszą osobą. Potrzebuję tylko nie nadawać znaczenia sprawom pozornym. Lepiej czasami jest przemilczeć zniewagę niż usatysfakcjonować osobę obrażającą wybuchem gniewu. Czasami potrzebne są jakieś racjonalizacje ponieważ pomagają one zachować zdolność do sensownego działania.