Wyobrażenie o byciu zdyscyplinowanym biegaczem

 Biegam prawie codziennie na dystans około pięciu kilometrów. Najbardziej lubię to robić rano. Znacznie mi to poprawia humor. Moja waga mnie satysfakcjonuje i wynosi poniżej stu kilogramów przy wzroście 185cm. Nie mam dziewczyny ani pracy i jedyne co powstrzymuje mnie przed popadnięciem w depresję to bieganie. Nie dysponuję wybitną inteligencją, wydaje mi się, że uległa ona osłabieniu przez długotrwałe przyjmowanie leków psychotropowych. Miałem przerwę w bieganiu na palenie papierosów, około ośmiu lat, chociaż jak zaczynałem palić to myślałem, że będę w tym nałogu co najwyżej pięć lat. Trudno mi było się przestawić i powrócić do sportu, a przynajmniej tak myślałem. Znajdowało się to poza moją wyobraźnią. Postanowiłem powyżej napisać o tym co byłoby jakbym biegał i było to już dokonane. Właśnie tak zaczęła się moja przemiana...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...