Jak to wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część szesnasta...
Dzisiaj ponownie gotuję warzywa na parze i myślę już o tym, aby zamienić tożsamość palacza na dietetyka w takim intymnym, autonomicznym wymiarze, w którym o powodzeniu decyduję to czy przyjąłem na wiarę swój zamiar odnośnie tego kim chcę zostać. Trudno by mi było wyrobić w sobie poczucie zaradności jakbym bezkrytycznie na wiarę przyjmował to co mówią do mnie psychiatrzy. Potrzebuję alternatywnych źródeł dla swojej tożsamości. Obecnie jednak jest tak, że chyba najbardziej pragnę zostać dietetykiem, lecz niekoniecznie chodzi tu o tożsamość potwierdzoną formalnie lecz o to, aby się nim stać dla samego siebie. Ostatnio spożywałem warzywa na parze, medytowałem, modliłem się, chodziłem na spacery pływałem, czytałem i jest to dla mnie bardziej ważne od tego czy posiadam formalne wykształcenie w zakresie nauk o żywieniu lub tego ile w tym momencie wskazuje moja waga.
Komentarze
Prześlij komentarz