Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta pierwsza...
Rzuciłem palenie papierosów wspomagając się tabletkami z cytyzyną. Podejrzewam, że zacząłem palić papierosy ponieważ czułem się zestresowany oraz moim zdaniem moje otoczenie miało jakieś dziwne wobec mnie oczekiwania, a ja bałem się być może, że się jeszcze bardziej rozchoruję psychicznie. Co jeżeli psychiatra podszywał się pod zaprzyjaźnioną psychiatrę po to, aby pozyskać wiedzę o charakterystyce naszych interakcji. Potrzebowałem czegoś co w pewnym sensie trzymałoby mnie przy życiu i z tego względu sięgnąłem po papierosy. Czułem się dyskryminowany przez psychiatrów. Obawiałem się, że oni mogą wzbudzić we mnie jakąś autodestruktywną intencję i wogóle nie sprawiali wrażenia osób, którym by zależało na moim zdrowiu. Cieszę się z tego względu, że zdobyłem się na to, aby zakwestionować psychiatrów oraz dostrzec to, że oni mi narobili szkód na zdrowiu psychicznym i fizycznym. Szkoda, że oni za to raczej nie odpowiedzą przed sądem, raczej nie mam na to pieniędzy.
Komentarze
Prześlij komentarz