Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta trzecia...

Wytrzymałem już drugą dobę bez zapalenia papierosa i jestem z siebie niezmiernie dumny. Dochodzi godzina szósta, a ja jeszcze nie zasnąłem. Na lewyk policzku wyskoczył mi pryszcz i mam podkrążone oczy. Wyobrażam sobie, że mógłbym mieć piękne i sprawne ciało oraz podjąć się takiej pracy w którą mógłbym uwierzyć. Lubię oglądać pornografię lecz teraz zazwyczaj aktorzy w niej występujący są młodszymi ode mnie ludźmi. Nie odczuwam żalu wobec siebie samego o to, że nie spytałem się psychiatry o to czy on widzi jakieś przeciwskazania, abym brał udział w warsztatach aktorskich, za bardzo szanuję swoją wolność osobistą, aby było warto się o to pytać. Obecnie psychiatra jakoś szybko ucina rozmowę, chyba nie ma na nią ochoty. Nie mam mu do przekazania żadnej ciekawostki. Nie uważam się za przyjaciela psychiatrów. Uważam, że trzeba się przyjaźnić przede wszystkim z samym sobą. Nie wiem po co ludzie zostają psychiatrami. Chciałbym sobie wyobrazić siebie jako kogoś oddającego się kontemplacjom na temat swoich wyobrażeń odnośnie Boga lub Kogoś Ważnego będącego dla mnie odzwierciedleniem tego jak sobie Boga wyobrażam. Moim zdaniem mogę przez takie kontemplacyjne wyobrażanie sobie wzniosłych tematów upodobnić się do tego o czym myślę. Emocje pośredniczą temu jaka jest charakterystyka informacji. Zapewne będę potrzebował robić ćwiczenia na sprawność kręgosłupa. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...