Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta piąta...
Nie palę papierosów już prawie dwa tygodnie. Rozdrażnia mnie moja matka oraz siostra. Właśnie taki z nimi problem jest, że nie wspierają mnie w rzucaniu palenia papierosów. Cieszę się z tego, że potrafię się podtrzymać w swoim zamiarze rzucenia palenia. Chyba będę potrzebował gazu pieprzowego przeciwko mojej matce na wypadek jakbym musiał się jej przeciwstawić ponieważ ona się rozkręca w tym dokuczaniu mojej osobie. Przede wszystkim chciałbym jednak przyjąć, że moi rodzice nie są takimi ważnymi ludźmi i się od nich zdystansować.
Komentarze
Prześlij komentarz