Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta czwarta...
Obudziłem się wyspany, zjadłem warzywa na parze, wypiłem kawę i herbatę zieloną, obejrzałem film TED, czuję się dobrze, niedługo zapewne umyję zęby i pójdę na spacer przed obiadem. Dzień się dobrze zapowiada. Mam do przygotowania recenzję książki napisanej przez osobę doświadczoną kryzysem zdrowia psychicznego oraz zrobienie medytacji. Jeżeli zrobię spacer to zapewne będzie mi się czytało z jeszcze większą przyjemnością niż jakbym nie dostarczył sobie codziennej dawki ruchu. Modliłem się o zdrowie swoje i innych ludzi i myślę, że taka praktyka duchowa dobrze na mnie wpłynęła. Interesuję się socjologicznym ujęciem Innego. Czytałem tekst o tym, że palacze to są tacy społeczni Inni jak chorzy psychicznie, którzy mogą poczuć się w pełni sobą tylko w szpitalu psychiatrycznym, tak oni mogą poczuć się w pełni sobą tylko na palarni. Byłem też pływakiem, który mógł poczuć się w pełni sobą tylko na pływalni. Jeżeli chodzi o film po angielsku TED to była w nim mowa o tym, że emocje kształtują się w oparciu o snute przypuszczenia na temat przyszłości oraz uwarunkowaniach jakie tkwią w człowieku. Zastanawiam się czy czytanie kart Tarota może wpływać w takim razie na to jak odczuwam swoje emocje. Jeżeli chodzi o moje rzucanie palenia papierosów to myślę, że jestem na dobrej drodze, aby dopuścić się kolejnej próby zerwania z tym nałogiem ponieważ dbam o siebie i byłoby kolejnym krokiem w zachowaniu konsekwencji autoafirmatywnej, myślę, że buduję sobie tendencję autoafirmatywną intensywniej niż tendencję do niej przeciwną. Robię to w tym celu, aby poczuć się osobą szczęśliwą i atrakcyjną seksualnie. Odczuwam podziw i zazdrość wobec kobiety, która uzyskała doktorat z socjologii chociaż ma skromne warunki fizyczne. Zamierzam się od niej czegoś nauczyć.
Komentarze
Prześlij komentarz