Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta siódma...

Bardzo możliwe, że nigdy nie uda mi się rzucić palenia papierosów. Podejmowałem już kilka poważnych prób rozstania się z tym nałogiem i było dobrze jak wytrzymałem dwa miesiące bez papierosa w ustach. Przerwy w paleniu papierosów pomagały mi ukoić wyrzuty sumienia związane z niszczeniem własnego organizmu. Niestety gdy sumienie było już uspokojone to zbyt łatwo było mi wrócić do tego nałogu. Uważam, że zbyt duży wpływ na mnie miała osobą, która szła na łatwiznę i chodzi też o to, że udział w tym mieli pracownicy służb, którzy chcieli tej osobie pomoc mi zaszkodzić. Ja być może chciałem się odseparować od tej osoby, a zbyt bliskie relacje z tą osobą wynikły na wskutek zwyczajów szkolnych. Ja nie uważam, abym musiał uzgadniać ze swoimi rodzicami ścieżkę swojej kariery. Obawiałem się, że ten rodzic poprzez swój nadmierny konformizm może mi zaszkodzić. Być może powinienem sam być większym konformistą niż ten mój rodzic, chociaż jest jeszcze opcja bycia samotnikiem. Przypuszczam, że padłem ofiarą zniesławienia jednak decyduję się nie udzielać wyjaśnień ponieważ uważam, że dyskrecja jest ważna. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...