Ironman Projekt, część pierwsza...

Ważąc 127 kilogramów, paląc paczkę papierosów dziennie, mając trzydzieści pięć lat zapragnąłem ukończyć zawody Ironmana. Celem zrealizowania tego zamierzenia potrzebowałbym uzdolnić się do przepłynięcia dwóch kilometrów, przebiegnięcia czterdziestu kilometrów i przejechania na rowerze ponad dziewięćdziesięciu kilometrów. Wydawało mi się, że mam jakieś predyspozycje, aby osiągać dobre wyniki w tej konkurencji sportowej ponieważ posiadam grube uda i jestem wysoki.
Nie mogłem od razu zacząć biegać i jeździć na rowerze ponieważ jestem zbyt ciężki. Zacząłem chodzić na codzienne pięciokilometrowe spacery, a oprócz tego robiłem codziennie pompki. Niestety nie potrafiłem rzucić palenia papierosów na szybko. Cieszę się z tego powodu, że chociaż podjąłem się prób mających mnie przybliżyć do zrealizowania tego celu. Spotkałem ludzi posiadających marzenia lecz ich nie realizujących, i było to przygnębiające doświadczenie. Lepiej być pozytywnym bohaterem swojego życia niż kimś, kogo można byłoby się wstydzić. Spotkałem też osoby próbujące realizować swoje marzenia lecz odznaczające się przy tym brakiem skromności dostosowanej do poziomu swoich kompetencji. Moim zdaniem osoba, która jeszcze nie jest profesjonalna w tym co robi, nie powinna brać się za nauczanie innych. Sam byłem uczniem takiego samozwańczego aktora z małym doświadczeniem scenicznym i przekazywał on mało merytorycznych treści, wkrótce zrezygnowałem ponieważ miałem dosyć wysłuchiwania jego bredni. Zostałem z resztą nazwany przez niego głupcem w oparciu o to, że słuchałem tego co ma do przekazania. Uważam, że dobrze zrobiłem rezygnując z jego zajęć ponieważ dzięki temu naprawiłem swój błąd. Nie uważam wcale, że prawda jest najważniejsza, ponieważ czasem marzenia, które się jeszcze nie zrealizowały się, są siłą napędową dla rozwoju osobistego. Jakbym miał obok siebie za towarzysza takiego mędrca szamanistycznego małpoluda, który objawił mi się we śnie i którego być może postaram się narysować to pomógł by mi on uzmysłowić sobie jakąś inspirującą prawdę o sobie samym. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...