Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część setna...
Obudziłem się wcześniej niż zwykle. Czuję się dostatecznie wyspany. Nie mam nic do jedzenia na śniadanie. Mam zamiar zrobić sobie herbatę. Pierwsze myśli jakie mi przeszły do świadomości to te odnoszące się do autentycznego przeżywania swoich uczuć. Nie zawsze ktoś przeżywający jawnie to co czuje jest dla innych wygodny. Nie podobali mi się tacy ludzie, których zdolność do przeżywania uczuć ograniczała się do deklarowania, że są na przykład o coś zazdrośni. Moim zdaniem taka deklaratywność w odniesieniu do tego co się czuje jest mało wiarygodna oraz charyzmatyczna. Nie przepadam za takimi ludźmi, którzy są nazbyt tchórzliwi, aby przeżywać to co czują w sposób jawny, którzy albo są skąpi w dzieleniu się tym co czują albo tchórzliwi. Orientuję się, że są tacy ludzie skąpi w dzieleniu się tym co czują, dla których nie jest wcale wygodne, aby dzielić się tym co czują ponieważ są skupione na realizacji strategicznych planów. Ludzie nie rozumieją dlaczego sensowne jest dzielenie się swoimi uczuciami. Chodzi przede wszystkim o to, aby inne osoby widziały we mnie człowieka przede wszystkim.
Komentarze
Prześlij komentarz