Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzynasta...

 Pomyślałem o tym, aby powrócić do sztuk walk lecz chodzi mi o to tak naprawdę, aby stać się takim, jakim byłem kiedyś, a nawet lepszym. Mam po prostu wrażenie, że środowiska społeczne mnie ogłupiły, a najlepiej byłoby jakbym skupił się na tym, abym stał się skutecznym w walce. Chodziłoby mi o to, aby nie szukać przyjaźni lecz raczej nauczyć sobie radzić z wrogami. Wiem jednak, że nie można trwać cały czas w stanie podwyższonej czujności, trzeba czasami odpocząć. Potrzebuję zatem nauk na rzecz czasów pokojowych. Chodziłoby mi o to, aby zachować spokój umysłu w sytuacji gdybym zachowywał się nietypowo celem zrealizowania swoich niecnych zamiarów. Chciałbym po prostu posiadać zdolność zmylenia kontroli społecznej. Samemu raczej nie próbowałbym innych kontrolować. Czemu nie jest dla mnie akceptowalne to, że kiedyś skłamałem po to, aby nie narazić się na bycie szykanowanym ze względu na posiadanie indywidualnej, autonomicznej tożsamości? Uważam, że mogę być dla siebie bardziej wyrozumiałym i wystarczy, abym sięgnął po lekturę odpowiednią, delikatną i branżową. Być może oszukiwanie jest mi potrzebne jeżeli mam przygotować się do skonstruowania sposobu działania zapewniającego mi skuteczność przedsięwzięcia. Chyba nie powinienem przejmować się tym czy zostałem zaakceptowany przez autorytarne strony tej organizacji skoro knułem swoją niecną intrygę. Obecnie jednak wiem, że mam ograniczone możliwości wywierania wpływu na inne osoby i zapewnić sobie muszę powodzenie występku solidnym przeszkoleniem. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...