Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta siódma...
Słabo spałem w nocy. Obudziłem się dosyć późno. Szybko się ubrałem. Cieszę się z tego powodu, że poszedłem na grupę wsparcia. Chciałbym także chodzić codziennie na spacery. Myślę, że nie skończę studiów dietetycznych. Brakuję mi trochę samodyscypliny. Chciałbym nauczyć innych ludzi troski o siebie i takiej postawy polegającej na koncentrowaniu swojej uwagi na sobie i swoich potrzebach. Moim zdaniem życie powinno polegać na byciu snobem wobec swojej własnej osoby, trzeba być sobą i uznawać, że jest to cnotą. Być dumnym z tego kim się jest.
Komentarze
Prześlij komentarz