Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta piąta...

 Zaczynam się przyzwyczajać do treningów pływackich i sprawiają mi one przyjemność. Czuję się już znacznie silniejszy. Moja waga przez cztery miesiące znacznie się nie zmieniła, poprawiło się natomiast moje samopoczucie. Myślę o tym, że chciałbym trenować więcej jednak biorę pod uwagę to, że zbyt intensywne treningi mogą mnie zniechęcić. Podobnie miałem z nauką matematyki, że w sytuacji gdy była ona na zbyt wysokim poziomie to mi się odechciało zajmować się nią. Lubię uczyć się hobbistycznie i wykonywać jedno zadanie z matematyki na tydzień więcej niż przeciętny człowiek. Jeżeli chodzi o medytowanie to nie zajmowałem się tym dzisiaj, a na uspokojenie się pomaga mi także słuchanie muzyki oraz spacery i czytanie książek. Mógłbym się zastanowić nad tym co jeszcze pomaga mi na uspokojenie się. Być może pomaga mi koncentrowanie się na tym, aby zachować spokój, lub nawet osiągnąć spokój. Czasami spokój się osiąga i wymaga to jakiejś aktywności, a czasami chodzi o to, aby czegoś nie robić. Pomaga mi w byciu spokojnym to, że sobie przyjąłem, że spokój jest moim priorytetem bardziej niż cokolwiek innego. Myślę, że na bycie spokojnym pomaga umiarkowanie w jedzeniu i piciu. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...