Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta pierwsza...
Nawyki, które pielęgnuję od dawna zapewniają mi poczucie posiadania ciągłości w swoim życiu i pomaga mi to czuciu się bezpiecznym i spokojnym. Dzisiaj znowu poszedłem na basen. Jestem zadowolony ze swojej sprawności fizycznej. Potrafię przepłynąć kilometr kraulem nie robiąc przerw na odsapnięcie. Zastanawiam się nad tym czy parametry mojego ciała poprawią się na tyle, że nie będę musiał brać żadnych leków. Obecnie nie planuje zwiększenia ilości swoich treningów na stałe. Nie potrzebuję się przemęczać. Moja waga może spaść poniżej 125 kilogramów i może się to stać w najbliższych kilku miesiącach. Chciałbym po prostu kupować jakieś zdrowe przekąski. Być może chciałbym jakoś pomóc osobom uzależnionym od nikotyny jednak na razie może się to odbywać ewentualnie przez tego bloga. Rzeczywiście potrzebuję się jakoś nagrodzić za to, że rzuciłem palenie ze względu na to, że mógłbym ewentualnie być kiedyś narażony na to, że społeczność palaczy mnie wciągnie w nikotynizm. Ważna jest dla mnie atrakcyjność dla płci przeciwnej i chyba dlatego nie palę papierosów.
Komentarze
Prześlij komentarz