Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta trzecia...
Czasami pozwolenie sobie na przeżywanie emocji, które bywają nieakceptowane społecznie, takie jak gniew i smutek pomaga odzyskać odczuwanie spokoju. Ogólnie rzecz biorąc to bywa tak, że mężczyznom przeszkadza się w odczuwaniu smutku, a kobietom przeszkadza się w odczuwaniu gniewu lub związanej z nim złości. Moim zdaniem sprawia to, że te emocje zostały naznaczone seksualnie i być może odgrywają jakąś rolę w tym jak kształtują się interakcje damsko męskie. Zastanawiam się nad tym czy czułbym się lepiej gdybym jako mężczyzna pozwalał sobie na odczuwanie smutku, niekoniecznie tylko w samotności. Być może smucenie się upodabnia mężczyznę do homoseksualisty, nikomu nie narzucam mojego skojarzenia. Niekoniecznie jest korzystne to, aby nie pozwalać sobie na odczuwanie gniewu lub smutku. Być może mnie jako mężczyźnie potrzebny jest trening odczuwania smutku w postaci słuchania muzyki wyrażającej żal, że coś się utraciło lub obawę przed tym, że coś mogłoby się utracić. Gniew pobudzający agresję moim zdaniem motywuje ku temu, aby odebrać to co zostało zabrane. Smutek dla mnie jest tylko sposobem na pogodzenie się ze stratą, jej opłakaniem. Nie zawsze można odzyskać to się straciło więc mężczyźnie potrzebna jest zdolność przeżywania smutku.
Komentarze
Prześlij komentarz