Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta druga...
Nie wiem czy spokój jest lub może być przereklamowany, ja wierzę, że spokój jest dobry, sprzyja zdrowiu i regeneracji organizmu i dlatego właśnie szukam możliwości stania się osobą spokojną. Moim zdaniem czasami trzeba podjąć się jakiejś aktywności na rzecz bycia spokojnym, samo leżenie w łóżku nie jest najlepszym sposobem na to, aby stać się osobą spokojną. Ja modlę się, medytuję, spaceruję, czytam książki, prowadzę rozmyślania kontemplatywne. Podejmuję się czasami aktywności polegającej na byciu w nowym miejscu i spróbowaniu nowej formy aktywności, co bywa dla mnie stresujące. Uważam się za osobę skromną, czasami przepraszam za swoje grzechy podczas spowiedzi świętej w konfesjonale. Piszę o spokoju mając na myśli pogłębienie możliwości odczuwania tego stanu. Czasami bywałem w kontakcie z psychologami podczas uczestnictwa w grupach wsparcia, próbowali mnie oni przekonać, że potrzebny może być mi stres, ja im nie uwierzyłem. Moim zdaniem psycholodzy mogą być czasami zazdrośni o szczęście swoich klientów i doradzać im w nie najlepszy sposób. Trzeba czasami zrezygnować z innych po to, aby nie zrezygnować z siebie.
Komentarze
Prześlij komentarz