Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta dziewiąta...
Wierzę, że warto opowiadać o swoich marzeniach, nawet gdy nie jest się jeszcze gotowym do ich realizacji. Istnieje wtedy większa szansa spotkania ludzi, którzy mogą udzielić swojego wsparcia. Wyobrażam sobie czasami, że posiadam wartościowy cel i samo myślenie o nim przybliża mnie ku jego realizacji. Uświadamiam sobie co potrzebuję zrobić, aby posiadać większy potencjał osiągnięcia swoich zamierzeń. Zanim przystąpiłem do praktykowania osiągnąłem zwycięstwo w teorii, czyli wyobraziłem sobie siebie osiagającego chwalebny efekt. Czasami okazuje się, że wybór celu i sposobu jego realizacji wymaga korekty, której trzeba dokonać, aby efekt finalny był satysfakcjonujący.
Komentarze
Prześlij komentarz