Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta czwarta...
Wyobrażam sobie, że dokonałem trafnych inwestycji i zarobiłem milion dolarów. Stać mnie na kupno domu i założenie rodziny, a okazuje się, że nie pragnę już tego samego co wtedy gdy nie miałem dużej ilości pieniędzy. Przyjemność mi sprawia tak naprawdę dbanie o swój fizyczny organizm, sprawność intelektualną oraz znajomość reguł życia społecznego. Lubię mieć dużo pieniędzy, a nawet jeszcze więcej. Czasami bywa tak, że dążę do czegoś wytrwale jednak w momencie gdy osiągnąłem swój cel okazuje się, że jestem już innym człowiekiem i nie pragnę tego samego. Czy warto osiągać cele jeżeli zmienia się to czego się pragnęło przed ich osiągnięciem? Myślę, że czasami zmiana jest potrzebna. Czy jakbym wiedział jakie będą następstwa działań powodujących zmianę to czy nadal bym się na nią zdecydował? Chciałbym móc odpowiedzieć, że tak, a poza tym bardziej wierzę w swoje pragnienia odnoszące się do rzeczywistości niż w rzeczywistość taką jaka ona jest. Uważam, że taką własną rzeczywistość można wykreować w świecie własnego umysłu.
Komentarze
Prześlij komentarz