Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część czterdziesta ósma...
Obecnie myślę o tym, że brakuje mi trochę czasu poświęconego na uczenie się o inwestowaniu. Chciałbym czytać mądre książki. Mam na myśli takie książki ekonomiczne jak o czarnym łabędziu czy strategii błękitnego oceanu. Nie chodzi mi o takie książki z kręgu analizy technicznej jak kup jak jest tanio, sprzedaj jak jest drogo. Chciałbym, aby treść książki sprawiła, abym sam poczuł się wzbogacony wewnętrznie. Nie chodzi tylko o to, aby być inwestorem, trzeba wartościowo przeżyć własne życie.
Komentarze
Prześlij komentarz