Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część pięćdziesiąta szósta...
Moja intuicja pomaga mi w zostaniu profesjonalnym inwestorem oraz bogatym człowiekiem. Podejmuję ryzyko na własną odpowiedzialność i osiągam zyski. Trochę jestem inwestorem, a trochę spekulantem. Lubię myśleć o tym, że dopełniłem wszelkich starań, aby osiągnąć cel, który uznałem za priorytetowy. Wierzę w sens optymalnych inwestycji, które są bezpieczne i zorientowane na osiągnięcie korzyści, na miarę mojej zdolności przewidywania. Chciałbym trochę zostać analitykiem giełdowym. Przypuszczam, że warto, abym czytał analizy giełdowe.
Komentarze
Prześlij komentarz