Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część setna...

 Jest niedziela wieczór, a ja leżę w łóżku i odczuwam głód. Nie mam nic sensownego do zjedzenia natomiast w garnku namacza się fasolka na jutro. Człowiek docenia jedzenie kiedy doskwiera mu głód. Ciekawi mnie czego pragną ludzie bogaci po zaspokojeniu swoich podstawowych potrzeb? Wydaję mi się, że ludzie, którzy posiadają znaczne ilości pieniędzy chcą czuć się lepszymi. Wydaję mi się, że ludzie którym się powodzi zapominają o tym jak to jest cierpieć niedostatek i potrzebują sobie o tym przypomnieć poprzez przebywanie w towarzystwie biedaków. Jak jestem inwestorem to trochę tego pragnę, aby moje pieniądze pomogły mi zrealizować swoją potrzebę tożsamościową. Niekoniecznie zachowuje się jak profesjonalny inwestor. Nie inwestuję w sposób maksymalizujący moje zyski. Tylko rzecz w tym, że czasami sposobem na zysk jest właśnie ten polegający na zaspokajaniu potrzeb osób bogatych. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...