Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część siedemdziesiąta trzecia...
Mój ostatni dietetyczny sukces polegał na tym, że uniknąłem zjedzenia chipsów w ten sposób, że ich nie kupiłem, pomimo tego, że odczuwałem pokusę, aby to zrobić, kiedy byłem na zakupach. Wcześniejszy dietetyczny sukces polegał na tym, że kupiłem makrelę wędzoną, o której myślę, że jest zdrowym posiłkiem. Trzecim dietetycznym sukcesem było dla mnie to, że kupiłem jogurt grecki na promocji. Jakbym pisał swoją dietetyczną biblię to napisałbym tak: "Tadeusz nie kupił chipsów będąc na zakupach w dyskoncie i poczytane zostało mu to za zasługę".
Komentarze
Prześlij komentarz